Wielu z nas, rodziców, uczniów i nauczycieli, wciąż zadaje sobie pytanie: kiedy skończy się zdalne nauczanie? Po latach pandemii i masowych lockdownów, naturalne jest poszukiwanie jasnych i aktualnych informacji na ten temat. W tym artykule przedstawię Państwu obecny stan prawny i praktyczny nauczania zdalnego w Polsce, opierając się na oficjalnych stanowiskach Ministerstwa Edukacji i Nauki oraz rzeczywistych przykładach. Moim celem jest rozwianie wszelkich wątpliwości i dostarczenie rzetelnych, opartych na faktach odpowiedzi dotyczących przyszłości edukacji w naszym kraju.
Nauka zdalna to już wyjątek lokalne decyzje zastąpiły ogólnokrajowe zawieszenie zajęć.
- Nauka zdalna w Polsce nie jest już stosowana na masową skalę, lecz incydentalnie i lokalnie.
- Decyzje o wprowadzeniu nauki zdalnej podejmuje dyrektor szkoły, po uzyskaniu zgody organu prowadzącego i pozytywnej opinii sanepidu.
- Podstawową i priorytetową formą nauki w roku szkolnym 2025/2026 jest nauka stacjonarna.
- Ministerstwo Edukacji i Nauki konsekwentnie podkreśla, że nauka stacjonarna jest najbardziej efektywna, wskazując na negatywne skutki zdalnego nauczania dla psychiki, wiedzy i kompetencji społecznych uczniów.
- Zdalne lekcje są możliwe tylko w konkretnych, lokalnych sytuacjach kryzysowych, takich jak ogniska chorób zakaźnych, awarie techniczne szkoły czy ekstremalne warunki pogodowe.

Nauka zdalna: Czy to już tylko wspomnienie?
Pamiętamy czasy, gdy nauczanie zdalne było codziennością dla milionów uczniów w Polsce. Lata 2020-2022 to okres, w którym e-lekcje stały się dominującą formą edukacji. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Nauczanie zdalne nie jest już stosowane na masową skalę, a jego rola została zredukowana do rozwiązań hybrydowych lub wprowadzanych czasowo i lokalnie. To ważna zmiana, która odzwierciedla zarówno doświadczenia z pandemii, jak i priorytety Ministerstwa Edukacji i Nauki.
Koniec z ogólnokrajowym lockdownem: Jak dziś wygląda podstawa prawna nauczania zdalnego?
Kluczową zmianą jest odejście od centralnego podejmowania decyzji o nauczaniu zdalnym dla całego kraju. Obecnie podstawą prawną jest Rozporządzenie Ministra Edukacji i Nauki w sprawie organizacji kształcenia, wychowania i opieki dzieci i młodzieży. To właśnie ten dokument umożliwia dyrektorowi szkoły zawieszenie zajęć stacjonarnych i wprowadzenie nauki zdalnej, ale tylko po spełnieniu określonych warunków. Nie ma już mowy o ogólnokrajowych lockdownach, a każda decyzja jest podejmowana na szczeblu lokalnym, z uwzględnieniem specyfiki danej placówki czy regionu.
Kto i kiedy może zamknąć Twoją szkołę? Rola dyrektora, sanepidu i organu prowadzącego
Proces decyzyjny dotyczący zawieszenia zajęć stacjonarnych i wprowadzenia nauki zdalnej jest dziś wielostopniowy i wymaga współpracy kilku podmiotów. Oto jak to wygląda w praktyce:
- Dyrektor szkoły: To on jest inicjatorem procesu. Dyrektor, widząc zagrożenie (np. ognisko choroby, awarię), przygotowuje wniosek o zawieszenie zajęć.
- Organ prowadzący szkołę: Dyrektor musi uzyskać zgodę od organu prowadzącego, którym najczęściej jest gmina, powiat lub inny podmiot. Bez tej zgody decyzja nie może zostać podjęta.
- Państwowy powiatowy inspektor sanitarny (Sanepid): Niezbędna jest również pozytywna opinia Sanepidu. To właśnie Sanepid ocenia ryzyko epidemiologiczne i wydaje rekomendacje dotyczące dalszych działań.
Dopiero po uzyskaniu zgody organu prowadzącego i pozytywnej opinii Sanepidu, dyrektor szkoły może podjąć decyzję o czasowym zawieszeniu zajęć stacjonarnych i przejściu na naukę zdalną. Jak widać, cały proces jest dziś znacznie bardziej złożony i wymaga uzasadnienia, niż miało to miejsce w szczycie pandemii.
Nauczanie zdalne to już tylko wyjątek jakie sytuacje to potwierdzają?
Obecnie nauczanie zdalne jest stosowane wyłącznie w wyjątkowych, lokalnych sytuacjach kryzysowych. Dobrym przykładem jest to, co działo się w grudniu 2025 roku na Podhalu. Kilka szkół w tym regionie musiało przejść na tryb zdalny z powodu intensywnych opadów śniegu, które sparaliżowały komunikację i uniemożliwiły uczniom oraz nauczycielom dotarcie do placówek. To pokazuje, że e-lekcje są dziś narzędziem awaryjnym, wykorzystywanym, gdy inne rozwiązania są niemożliwe do zastosowania. Nie jest to już systemowe podejście, a raczej elastyczna reakcja na nieprzewidziane okoliczności.

Nauka stacjonarna priorytetem: Dlaczego Ministerstwo Edukacji stawia na powrót do szkół?
Stanowisko Ministerstwa Edukacji i Nauki jest jasne i konsekwentne: nauka stacjonarna jest najbardziej efektywną formą kształcenia i stanowi absolutny priorytet rządu. Nie ma żadnych planów systemowego powrotu do nauki zdalnej w skali całego kraju. Moje obserwacje i doświadczenia jako eksperta w dziedzinie edukacji w pełni potwierdzają tę perspektywę. Po prostu, bezpośredni kontakt z nauczycielem i rówieśnikami jest niezastąpiony dla pełnego rozwoju ucznia.
Twarde dane na stole: Jakie są udowodnione skutki izolacji dla psychiki uczniów?
Długofalowe badania, w tym te prowadzone przez Instytut Badań Edukacyjnych, dostarczyły twardych dowodów na negatywne skutki masowej nauki zdalnej. Jednym z najbardziej alarmujących wniosków jest znaczne pogorszenie kondycji psychicznej uczniów. Izolacja, brak bezpośrednich kontaktów rówieśniczych, nadmierny czas spędzany przed ekranem to wszystko przyczyniło się do wzrostu problemów z lękiem, depresją, poczuciem osamotnienia i spadkiem motywacji. Powrót do szkół jest kluczowy dla odbudowy zdrowia psychicznego młodych ludzi.
Luki w wiedzy i "dług edukacyjny": Co badania mówią o efektywności e-lekcji?
Kolejnym poważnym problemem zidentyfikowanym w badaniach są luki w wiedzy, szczególnie widoczne w przedmiotach ścisłych. Nauka zdalna, mimo wysiłków nauczycieli, często nie była w stanie zapewnić takiej samej efektywności jak tradycyjne lekcje. Pojęcie „długu edukacyjnego” stało się powszechne, opisując zaległości w materiale, które uczniowie nabrali podczas okresów e-lekcji. Ministerstwo słusznie podkreśla, że tylko nauka stacjonarna daje szansę na systematyczne nadrabianie tych zaległości i zapewnienie równego dostępu do wysokiej jakości edukacji dla wszystkich.
Kompetencje społeczne na wagę złota: Odbudowa relacji rówieśniczych po pandemii
Nauka zdalna, choć konieczna w pewnym momencie, miała również ogromny wpływ na osłabienie więzi społecznych i kompetencji społecznych uczniów. Bez bezpośrednich interakcji z rówieśnikami i nauczycielami, młodzież traciła okazje do rozwijania umiejętności komunikacji, współpracy, rozwiązywania konfliktów czy empatii. Te kompetencje społeczne są na wagę złota w dorosłym życiu, a ich odbudowa po pandemii jest jednym z najważniejszych wyzwań. Szkoła, jako środowisko społeczne, odgrywa tu niezastąpioną rolę, umożliwiając uczniom naukę przez doświadczenie w grupie.

Kiedy zdalne lekcje są nadal opcją? Scenariusze awaryjne
Choć nauka stacjonarna jest priorytetem, musimy być realistami. Życie potrafi zaskoczyć, a system edukacji musi być gotowy na różne scenariusze. Dlatego też nauka zdalna, choć już nie dominująca, pozostaje opcją zarezerwowaną dla konkretnych, lokalnych sytuacji kryzysowych. To elastyczne podejście pozwala na szybką reakcję, bez konieczności paraliżowania całego systemu edukacji.
Nagłe ognisko choroby w placówce: Jakie są procedury i na jak długo?
Jednym z głównych powodów, dla których szkoła może czasowo przejść na naukę zdalną, jest nagłe ognisko choroby zakaźnej w danej placówce. Jeśli Sanepid stwierdzi, że dalsze prowadzenie zajęć stacjonarnych stanowi zagrożenie dla zdrowia uczniów i personelu, może wydać pozytywną opinię na temat zawieszenia zajęć. Wówczas dyrektor, po uzyskaniu zgody organu prowadzącego, może wprowadzić e-lekcje. Zazwyczaj jest to rozwiązanie krótkoterminowe, trwające od kilku dni do maksymalnie dwóch tygodni, mające na celu opanowanie sytuacji i zapobieżenie dalszemu rozprzestrzenianiu się choroby.
Gdy pogoda paraliżuje region: Śnieżyce i powodzie jako powód do e-lekcji
Ekstremalne warunki pogodowe to kolejny scenariusz, który może uzasadniać czasowe przejście na naukę zdalną. Jak wspomniałem wcześniej, intensywne opady śniegu, które uniemożliwiają bezpieczny dojazd do szkoły, czy też powodzie, mogą sparaliżować funkcjonowanie placówki. W takich sytuacjach, gdy bezpieczeństwo uczniów jest zagrożone, a transport niemożliwy, dyrektor szkoły, w porozumieniu z organem prowadzącym i Sanepidem (jeśli sytuacja ma też wymiar sanitarny), może podjąć decyzję o zdalnym nauczaniu. To rozwiązanie pozwala na ciągłość edukacji, nawet gdy natura stawia przed nami wyzwania.
Inne sytuacje kryzysowe: Od awarii ogrzewania po zagrożenia lokalne
Katalog sytuacji kryzysowych, które mogą uzasadniać wprowadzenie nauki zdalnej, jest szerszy. Obejmuje on również awarie techniczne szkoły, takie jak brak ogrzewania w okresie zimowym, poważna awaria sieci wodociągowej czy elektrycznej, która uniemożliwia bezpieczne i higieniczne prowadzenie zajęć. Ponadto, lokalne zagrożenia, takie jak skażenie środowiska, pożar w okolicy czy inne zdarzenia wymagające ewakuacji lub pozostania w domach, również mogą być podstawą do czasowego zawieszenia zajęć stacjonarnych. Ważne jest, że każda taka decyzja musi być dobrze uzasadniona i oparta na realnej ocenie ryzyka.
Przyszłość edukacji: Co czeka nas w kolejnych semestrach?
Patrząc w przyszłość, mogę z dużą pewnością stwierdzić, że domyślną i podstawową formą nauki w Polsce pozostanie nauka stacjonarna. To jest kierunek, który wyznacza Ministerstwo Edukacji i Nauki, i który jest wspierany przez doświadczenia z ostatnich lat. Powroty do nauczania zdalnego, jeśli w ogóle nastąpią, będą miały charakter incydentalny i będą odpowiedzią na bardzo konkretne, lokalne kryzysy, a nie na ogólnokrajowe zarządzenia. System stał się bardziej elastyczny, ale jego fundamentem jest szkoła jako miejsce fizycznego spotkania i interakcji.
Czy technologia zostanie w szkołach na dłużej? Elementy nauki hybrydowej
Choć masowe nauczanie zdalne jest już przeszłością, technologia, którą szkoły musiały zaadaptować w czasie pandemii, z pewnością zostanie z nami na dłużej. Widzę ogromny potencjał w wykorzystywaniu jej w ramach elementów nauki hybrydowej, wspierającej proces dydaktyczny w normalnym trybie stacjonarnym. Może to obejmować platformy e-learningowe do zadań domowych, materiałów uzupełniających, projektów grupowych czy nawet indywidualnego wsparcia dla uczniów potrzebujących dodatkowej pomocy. Technologia powinna być narzędziem wzbogacającym, a nie zastępującym tradycyjną edukację.
Przeczytaj również: Nauczanie zdalne: Dobre czy złe? Co zyskali, co stracili uczniowie?
Jak szkoły przygotowują się na ewentualne kryzysy? Nowe strategie i narzędzia
Obecny system prawny i doświadczenia z pandemii sprawiły, że szkoły są dziś lepiej przygotowane na ewentualne lokalne kryzysy. Dyrektorzy i organy prowadzące mają już wypracowane procedury i narzędzia, które pozwalają na sprawne przejście na nauczanie zdalne, jeśli zajdzie taka konieczność. To nie jest już skok w nieznane, ale raczej dobrze zaplanowany manewr awaryjny. Elastyczność obecnych przepisów pozwala na szybką adaptację do zmieniających się warunków, jednocześnie chroniąc priorytet nauki stacjonarnej. Wierzę, że dzięki temu edukacja w Polsce będzie stabilna i odporna na przyszłe wyzwania.
